Jak zacząć prowadzić karierownik? 5 zasad planowania w planerze do kariery!

Jak zacząć prowadzić karierownik? 5 zasad planowania w planerze do kariery!

Jak zacząć prowadzić karierownik? 5 zasad planowania w planerze do kariery! 900 700 Kasia Jackowska

Planujesz swoją karierę na co dzień? Jeśli nie to, mam dla Ciebie sposób, dzięki któremu ułatwisz sobie cały proces planowania kariery i chętniej będziesz z niego korzystać. Jeśli już dbasz o karierę, to narzędzie pomoże Ci trzymać notatki w jednym miejscu. A mowa o karierowniku! Sprawdź, jak ta idea może pomóc Ci w świadomym dbaniu o swoją karierę na co dzień.

Czym jest karierownik?

Karierownik to idea jednego zeszytu na Twoje sprawy związane z karierą. Możesz prowadzić go minimalistycznie, bardziej kreatywnie, czy nawet w formie elektronicznej. Jego zadaniem jest to, żeby zachęcić Cię do dbania o siebie zawodowo na co dzień, nie tylko od święta. Niezależnie od tego, co robisz – pracujesz na etacie, jako freelancerka czy prowadzisz własny biznes.

Z racji tego, że nazwa w stylu „zeszyt do kariery”, „planner do kariery” czy nawet „karierowy notatnik” nie pasowały do mnie, to postanowiłam wymyślić ją sama. I tak powstał pomysł na karierownik, czyli zlepek dźwięcznie brzmiących słów: kariera plus notatnik. A jak to u mnie bywa, ta nazwa wpadła mi do głowy całkiem przypadkiem, bo pod prysznicem ;).

W karierowniku możesz np.:

  • zrobić swój roczny przegląd zawodowy;
  • zapisywać na bieżąco swoje sukcesy, podsumowania miesiąca;
  • rozpisywać cele zawodowe, wizję, plany i marzenia;
  • zapisywać najważniejsze wnioski, lekcje, przemyślenia;
  • i wszystko to, co tylko chcesz i może Ci się przydać.

Skoro podstawy mamy już za sobą pora przejść do najważniejszej (i mojej ulubionej) rzeczy, czyli… planowania!

Jak zacząć prowadzić karierownik? Zadbaj o podstawy i naucz się planować!
karierownik

Pierwsza i jednocześnie najważniejsza kwestia – zanim zaczniesz cokolwiek zapisywać, musisz mieć gdzie to robić. Dlatego zaopatrz się w zeszyt, notes, planer, taki, który lubisz.

Sprawą drugorządną jest to, czy będzie to zeszyt w linie, kropki, kratkę czy gładki. Kupisz go w Biedronce, papierniczym czy na przykład w sklepie Pani Swojego Czasu (to link afiliacyjny – jeśli zdecydujesz się na zakupy w tym sklepie, ja otrzymam drobną prowizję, Ciebie to nic dodatkowo nie kosztuje). Swoją drogę te plannery od PSC są jednymi z moich ulubionych. Nic na to nie poradzę, że mam słabość do wszelkich rzeczy papierniczych i doceniam ich jakość. 😉

Jeśli nie jesteś fanką papieru, karierownik możesz również prowadzić w formie digitalowej np. w dokumentach Google, Notion czy Evernote.

Niezależnie od Twoich preferencji niektóre zapiski warto trzymać w wersji cyfrowej (np. doświadczenia, edukację, kompetencje, mierzalne sukcesy), tak żeby łatwo można było użyć ich podczas procesu rekrutacji, tworzenia swojego opisu czy w celu odszukania konkretnych informacji. Jednak resztę karierowych notatek spokojnie możesz zapisywać ręcznie w dedykowanym zeszycie.

Kiedy masz już przed sobą notatnik, pora przełamać lody i go nazwać. Tak, dobrze czytasz 😉 – wymyśl swoją nazwę. Taką, które będzie od razu kojarzyła się z karierowymi zapiskami – i koniecznie wpisz tę nazwę na pierwszej stronie plannera.

Jeśli nazwa karierownik przypadła Ci do gustu to śmiało możesz z niej skorzystać. Ale równie dobrze możesz go nazwać Bożenka, Marzenka, czy po prostu Zeszyt do kariery. Dodatkowo pod tym tytułem wrzucić jakiś super hiper motywujący cytat lub ciekawą sentencję, która od razu doda Ci chęci do działania. I gotowe! Szybko poszło, prawda? 🙂

5 ultradobrych zasad planowania w #karierowniku

Przyszła pora zagłębić się w cały proces planowania. Zebrałam dla Ciebie 5 takich naprawdę ultaradobrych zasad planowania, które możesz – a nawet musisz 😉 – wypróbować od zaraz.

Bądź szczera ze sobą

Najważniejsza rada! Bez tego nie ruszysz dalej. Wszystko, co będziesz notować w swoim zeszycie do kariery, jest tylko i wyłącznie dla Ciebie. Nikt – poza Tobą – nie może oceniać tego, co w nim notujesz. 

Dlatego bądź ze sobą maksymalnie szczera. Wiem, że nie raz będzie Ci ciężko, będziesz musiała przyznać się sama przed sobą do różnych trudnych decyzji, popełnionych błędów, być może do jakieś większych porażek, ale jestem pewna, że na dłuższą metę Ci się to opłaci.

Warto wiedzieć!
Zawsze pytaj siebie – dlaczego tak jest, a nie inaczej i co to dla Ciebie oznacza.
Bądź konkretna

Jak już jesteś ze sobą szczera to warto, żebyś była również konkretna. Bo im więcej szczegółów i detali jesteś w stanie zapisać, tym lepiej dla Ciebie. Po pewnym czasie one same zaczną uciekać Ci z głowy – jeśli ich wcześniej nie zapiszesz. Do tego, co „na papierze” zawsze możesz wrócić i zweryfikować z obecną sytuacją.

Pamiętaj!
Pisz maksymalnie szczegółowo i konkretnie, wszystko to, co przychodzi Ci do głowy.

Zacznij od razu

Im wcześniej zaczniesz, tym lepiej. Ale na rozpoczęcie swojej przygody z planerem do kariery nigdy nie jest za późno. Gdy zaczynasz prowadzić karierownik na studiach będziesz na bieżąco, bo najczęściej w tym momencie zaczynamy swoją karierę zawodową. Wtedy, gdy będziesz systematyczna, najwięcej wyłapiesz i przeanalizujesz. 

Jeśli natomiast zaczynasz prowadzić zeszyt do kariery po 5-10-15 latach doświadczenia zawodowego, to czeka Cię więcej pracy z nim na początku. Dobrnięcie do tego punktu, w którym jesteś teraz, może zająć Ci trochę więcej czasu, niż gdybyś zapisywała wszystko od samego początku. Ale nie zrażaj się tym, to również stanowi fajną bazę wyjścia i pozwoli Ci na głębszą analizę Twojej sytuacji.

Zapamiętaj!
Jeśli zrobisz podstawę raz i porządnie, to masz ją już z głowy na lata. Dlatego przyłóż się do tego procesu i daj sobie na niego więcej czasu.
Wątpliwości są naturalne

Myślę, że tym punktem zdejmę z Ciebie odpowiedzialność lub przekonanie, które możesz mieć, jeśli jesteś perfekcjonistką. Wątpliwości, obawy i słabsze chwile w procesie planowania kariery (i w ogóle w karierze) się pojawią. To nieuniknione! 

Jeśli w którymś momencie zwątpienie Cię dopadnie, to pamiętaj, że jest to naturalna część życia. Refleksje i wątpliwości nie odejmują Ci ani profesjonalizmu, ani nie pokazują, że odniosłaś jakąś sromotną porażkę – jesteś tylko człowiekiem.

Ważne!
Nie bagatelizuj wątpliwości i refrakcji. Kiedy już zapukają do Twojej głowy, przyjrzyj się im. Poświęć chwilę na to, żeby zobaczyć, co za nimi kryje.

Kontekst ma znaczenie

Kontekst ma znaczenie. Nie tylko zawodowy, ale również osobisty – nasze życie to jedno, a nie dwa osobne byty.

Zawsze, kiedy uzupełniasz karierownik, miej z tyłu głowy, co za tym wszystkim stoi. Może obecnie masz trudniejszy czas, potrzebujesz wsparcia, jesteś chora lub dzieje się milion innych rzeczy. Określanie kontekstu i zwracanie na niego uwagi pomoże Ci wyłapać i zauważyć, w jakich momentach np. pojawiają się refleksje i wątpliwości.

Pamiętaj!
Życie zawodowe i prywatne przeplatają się ze sobą i wzajemnie na siebie oddziaływają. Jedno nie wyklucza drugiego. Pamiętaj o tym, uzupełniając planner do kariery.

I ostatnia rada…

Zapisuj na bieżąco wszystkie informacje o swoim życiu zawodowym i rozwoju osobistym 

Bycie na bieżąco i zapisywanie wszystkich informacji to klucz do sukcesu. Warto, żebyś stworzyła sobie nawyk, rytuał lub system – nazywaj go, jak chcesz 😉 – który będzie dla Ciebie przyjemny. Dodatkowo maksymalnie ułatwi Ci dbanie o siebie (i swoją karierę) na co dzień. 

Wyrobienie w sobie nawyku pozwoli Ci nawet w chwilach trudności zawodowych szczerze zapisywać swoje wnioski. 

Ważne!
Sięgaj po karierownik codziennie/raz na tydzień/miesiąc lub wtedy, kiedy poczujesz taką potrzebę. Kiedy będziesz to robić, zależy tylko od Ciebie. Ważne, żebyś była regularna i zawsze dodawała daty!
Jak zacząć prowadzić karierownik – kilka ważnych słów na koniec

Zasady, które opisałam wyżej, to sposoby, które pomogą Ci zadbać o dobre prowadzenie karierownika w środku i o Twoją karierę w ogóle.

Uważam, że to, co zapisane to… zapisane. Dlatego zawsze będę Cię do tego zachęcać ;). Jak coś się kręci po głowie, to obciąża zwoje i sprawia, że trudno efektywnie działać. Zapisując, formułujesz konkretne myśli, zdania, obawy. Poza tym do refleksji nie wrócisz, a co więcej szybko je zapomnisz, bo na ich miejsce pojawią się nowe. Dlatego zapiski mają tutaj przewagę, łatwiej jest sprawdzać postępy, analizować, zobaczyć jak oddziałują na nas nasze decyzje i sytuacje, w których się znajdujemy.

Im częściej i systematyczniej prowadzisz notatnik kariery, tym lepiej. Szybciej wyłapiesz różne szczegóły, wątpliwości – zauważysz, gdzie pojawia się problem, czy to chwilowe emocje (bo np. jest Ci ciężko, coś się dzieje), czy to coś więcej. To super ważne zarówno w byciu na etacie, jak i na swoim.

Najważniejsza sprawa jest jednak zawsze ta sama: zadbaj o podstawy, naucz się mądrze planować, bądź samoświadoma i… po prostu dbaj o siebie (nie tylko) zawodowo. 🙂

Jeśli masz ochotę podzielić się swoim karierownikiem na Instagramie to koniecznie mnie oznacz: @flairuppl i hashtagiem #karierownik, żebym mogła zobaczyć, że idea idzie w świat i jak świetnie sobie radzisz. Możesz również dać mi znać w komentarzu poniżej lub napisać do mnie, czy wypróbujesz tę metodę dbania o swoją karierę na co dzień.

A jeżeli potrzebujesz więcej inspiracji sprawdź Karierownik: Rok w karierze, w którym pokazuję krok po kroku, w jaki sposób robić roczne podsumowanie zawodowe.

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.
Polityka prywatności